Ferrari

We wnętrzu mojego auta musi być idealnie czysto, ponieważ więcej chyba czasu spędzam w nim, niż w domu. Mogę powiedzieć, że wręcz w nim mieszkam – przy- znaje Piotr Dorosz, prezes Grupy Kapitałowej Wenglorz. W serwisie Ferrari już nie raz usłyszał, że to jedyny w Polsce model marki, który robi rocznie 70 tys. km. – Dlatego jego wnętrze, zwłaszcza skóry, muszą być zabezpieczone właściwym środkiem, by wyglądały perfekcyjnie – dodaje. – Dbam o auto, ale z racji długich tras i częstych wyjazdów służbowych, nie ma możliwości, by z zewnątrz zawsze wyglą- dało perfekcyjnie. Pomiędzy lakierem, a brudem zabezpieczone jest więc warstwą ceramiki, która sprawia, że po umyciu znów wygląda perfekcyjnie. Z kolei newral- giczne miejsca, jak przedni zderzak, mam oklejone folią ochronną. W Bling Factory cenię sobie dokładność, no i usługę door to door. Auto jest odbierane o umówionej porze i też o umówionej porze podstawiane pod rmę. Oszczędza mi to dużo czasu. A posprzątanie wnętrza zawsze zlecam przed dłuższym wyjazdem służbowym. Ten mój porządek, to też i mój styl życia. Muszę go mieć zarówno w halach produk- cyjnych, w księgowości, w domu, jak i w samochodzie. Przekłada się to potem na porządne relacje z otaczającymi cię ludźmi.